Posted:
Prace konstrukcyjne w Campus Warsaw, naszej przestrzeni dla przedsiębiorców, idą pełną parą. Przygotowujemy się do uruchomienia Campusu, projektujemy wnętrze (w historycznym Praskim Centrum Koneser), planujemy innowacyjne programy i zbieramy silny zespół. Dużymi krokami zbliżamy się do otwarcia, chcielibyśmy więc już teraz przedstawić Wam wyjątkowego przedsiębiorcę, nowego członka zespołu Google Polska i zarazem szefa Campus Warsaw - Rafała Pluteckiego.

Rafał zna od podszewki wszystkie aspekty funkcjonowania w startupowym ekosystemie - pracował w firmach różnej wielkości i na różnych stadiach rozwoju. Był twórcą i CEO firmy Internet Technologies, polskiego dostawcy internetu, przejętego przez GTS w 2000 roku, partnerem zarządzającym w Innofund, funduszu Venture Capital dla firm we wczesnej fazie rozwoju i aktywnym aniołem biznesu. W tym tygodniu rozmawiałam z Rafałem, by dowiedzieć się nieco więcej o nim i o jego spojrzeniu na świat startupów.

Gdzie dorastałeś?

Urodziłem się w portowym Szczecinie, a dorastałem w Warszawie. Zanim się urodziłem, mój tata podróżował po świecie na statkach komercyjnych. Tak bardzo lubiłem słuchać jego opowieści, że sam później zdecydowałem się na studia w Niemczech, Francji i Stanach Zjednoczonych.

W jaki sposób związałeś się ze społecznością startupową w Polsce?

W 1993 r., kiedy studiowałem na Uniwersytecie Delaware, dostałem moje pierwsze wdzwaniane konto email w America Online. Byłem zafascynowany niesamowitymi możliwościami jakie oferuje internet i właściwie od razu wiedziałem, że z tym zwiążę swoją przyszłość. Po powrocie do Polski założyłem Internet Technologies, jednego z pierwszych dostawców internetu, a potem z powodzeniem sprzedałem firmę GTS (teraz to część T-Mobile). Od tamtego czasu zajmowałem się mentoringiem, byłem aniołem biznesu i managerem w kilku startupach. Teraz chciałbym wspierać społeczność, której tyle zawdzięczam.

Co jest Twoim zdaniem unikatową cechą polskiej społeczności startupowej?

Polska jest miejscem atrakcyjnym inwestycyjnie i krajem, gdzie mamy wielu utalentowanych i ambitnych ludzi. Zawsze cieszyliśmy się z wysokiego poziomu edukacji informatycznej, a nasi programiści zdobywają nagrody w wielu międzynarodowych konkursach. Liczba startupów stale rośnie i z powodzeniem działają na skalę globalną, np. Livechat, Brainly, Estimote czy City Interactive. W Campus Warsaw chcemy stworzyć społeczność, która założy więcej tego typu firm.

Czego społeczność może się spodziewać po Twoim pierwszym miesiącu w Campusie?

Będziemy mieć bardzo bogatą ofertę. Do Warszawy sprowadzimy najlepsze programy z naszej międzynarodowej sieci, takie jak Campus for Moms, Campus Exchange, Industry Connect, czy mentoring. W Campusie będą odbywać się inspirujące spotkania, damy też twórcom startupów możliwość nawiązania międzynarodowych kontaktów. Czekam także na sugestie społeczności jak jeszcze Campus będzie mógł pomóc.

Czym się zajmujesz poza pracą?

Lubię kajaki, wspinaczkę, wycieczki kulinarne i podróże, szczególnie po Afryce i Azji.

Rafał, witamy na pokładzie!



Welcoming our Head of Campus Warsaw!

Construction is in full swing on Campus Warsaw, our space for Polish entrepreneurs. As we prepare Campus for launch, we've been designing the space (in the historic Centrum Praskie Koneser), planning innovative programs, and hiring a strong local team. We’re almost ready to open our doors and would like to introduce you to an exceptional entrepreneur, the newest member of the Google Poland team, and the Head of Campus Warsaw, Rafal Plutecki.

Rafal knows all aspects of the startup ecosystem intimately- he has worked in nearly every capacity of the entrepreneur’s journey. He was the successful founder and CEO of Internet Technologies, a Polish ISP acquired by GTS in 2000, served as the Managing Partner of Innofund, an early-stage and seed venture fund, and has been an active angel investor. This week, I sat down with Rafal to learn a bit more about him and get his perspective on the startup ecosystem.

Where did you grow up?

I was born in a port-city of Szczecin and grew up in Warsaw. My father travelled around the world on commercial ships before I was born, and I think I liked his stories so much, that later decided to study and live in Germany, France, and the United States.

How did you get involved in the startup community in Poland?

I was studying at the University of Delaware in 1993 when I got my first dial-up email account from America Online. I was fascinated by the unlimited possibilities the Internet could offer and decided instantly that would be my future. Upon returning to Poland I founded Internet Technologies, one of the first Internet Service Providers, and successfully sold the company to GTS (now a part of T-Mobile). Since then I have evolved to be a mentor, angel investor, and manager for several startups. I am looking forward to continue to give back to the community that supported me.

What do you think makes the Polish startup community unique?

Poland has a great mix of talent, aspirations, and funding. We have always enjoyed a high level of engineering education and our programmers frequently win coding competitions. There are a growing number of startups that successfully operate internationally like Livechat, Brainly, Estimote, and City Interactive- we want to create a community that builds more of these great companies at Campus.

What can the local community expect from your first month at Campus?

We have tons of things in store for the community. We’ll be bringing some of the best programs from across our global network like our Campus for Moms program, Campus Exchange, Industry Connect, Mentoring, as well as innovative events and opportunities to help founders build strong international businesses. I’m excited to hear from the community how Campus can serve them.

What do you do when you’re not working?
I enjoy biking, kayaking, climbing, culinary trips, and traveling, especially in Africa and Asia.

Welcome aboard, Rafal!

Posted:
Zespoły studentów z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie zdobyły tytuł półfinalistów konkursu Google Online Marketing Challenge. Obie drużyny znalazły się wśród 15 najlepszych zespołów w Europie (Top 15 Europy) i jednocześnie wśród 30 najlepszych drużyn na świecie. W drodze do półfinału polscy studenci pokonali 1662 zespoły z całego świata.

Zespół z UAM: Marta Kłobukowska, Weronika Ziętek, Wojciech Odważny, Kamil Poturalski, przeprowadził kampanię dla internetowego sklepu modelarskiego Fun & Fly. Opiekunem merytorycznym studentów był dr Wojciech Czart z Wydziału Fizyki UAM.

Zwycięska drużyna z SGH w składzie: Magda Posłuszny, Mateusz Łozowicki, Michał Kloczkowski, Jakub Dylewicz i Konrad Szczygieł pracowała od opieką dr Tymoteusza Doligalskiego z Zakładu Wartości Klienta. Studenci przeprowadzili kampanię dla internetowego butiku odzieżowego MISBHV.

Obydwie uczelnie od wielu lat plasują się w czołówce konkursu Google Online Marketing Challenge. Studenci z SGH byli pierwszą w historii konkursu europejską drużyną, która w 2012 r. zdobyła miano AdWords Business Global Winner w konkursie Google Online Marketing Challenge. Dwa lata później inny zespół z SGH również został globalnym zwycięzcą.  We wcześniejszych edycjach zespoły z SGH zostawały europejskimi zwycięzcami (w latach 2009, 2010 i 2011). Studenci z UAM od roku 2009 znaleźli się czterokrotnie w finałowym Top 5 Europy oraz ośmiokrotnie w półfinałe (obecnie Top 15 Europy). Od 2013 r. dr Wojciech Czart jest członkiem międzynarodowego jury konkursu “The Global Academic Panel”. Na obu uczelniach uczestnictwo w konkursie uwzględnione jest w programie nauczania.
Google Online Marketing Challenge to wyjątkowa okazja dla uczniów do zdobycia doświadczenia w tworzeniu kampanii marketingowych online za pomocą Google AdWords i Google+.

Studenci biorący udział w konkursie mają za zadanie przygotować i zrealizować trzytygodniową kampanię w wyszukiwarce dla lokalnej firmy lub organizacji pozarządowej. Google przeznacza budżet w wysokości 250 USD na reklamę w systemie AdWords. Zespoły, których kampania okaże się najskuteczniejsza, wygrywają cenne nagrody, w tym wycieczki do wybranych biur Google. Studenci mogą również wystartować w osobnej kategorii konkursowej - Google+ Social Media Marketing i w jej ramach stworzyć oraz zarządzać profilem Google+ wybranej firmy przez 5 tygodni.

Posted:
Od dzisiaj aplikacja Tłumacz Google zyskała nową, magiczną, funkcję - potrafi w mgnieniu oka przetłumaczyć dowolny napis z języka angielskiego na polski i odwrotnie! W ten sposób możecie zapoznać się z anglojęzyczną treścią tablicy informacyjnej, znaku ulicznego, listy zakupów czy opisu przycisków na pralce.Wystarczy uruchomić aplikację Tłumacz Google na Androida lub iOS, wybrać tryb aparatu i skierować telefon na dowolnie wybrany napis, np. menu.
Tłumacz Google obsługuje w tym trybie (tłumaczenia z i na angielski) już 26 języków - ich listę znajdziecie tu. Funkcja ta jest bardzo użyteczna za granicą, więc na pewno ucieszy Was fakt, że nie wymaga dostępu do sieci! A jeśli potrzebujecie przetłumaczyć z języka obcego na język inny niż polski lub angielski, to zawsze możecie użyć trybu aparatu, w którym wykonujecie zdjęcie i zaznaczacie tekst, którego treść chcecie poznać. Tłumacz Google skorzysta z mocy obliczeniowej chmury, by po chwili pokazać tłumaczenie.

Przygotowaliśmy też dla Was krótki film prezentujący nową funkcję natychmiastowego tłumaczenia:
W nowej, czwartej, wersji Tłumacza Google usprawniliśmy też Tryb Konwersacji - dzięki niej możecie wykorzystać swój smartfon jak “uniwersalnego tłumacza” ze Star Treka i porozmawiać z osobą nie znającą języka polskiego. Wystarczy, że wybierzecie odpowiednią parę językową (np. polski - hiszpański) i ikonkę mikrofonu.

Jesteście zainteresowani w jaki sposób powstała funkcja natychmiastowego tłumaczenia z aparatu? To wszystko dzięki sieciom neuronowym o głębokich splotach (!) - zapoznajcie się z naszym wpisem na blogu dotyczącym badań, aby dowiedzieć się więcej.

Zainteresowanym poprawą jakości tłumaczeń przypominamy, że możecie dołączyć też do społeczności Tłumacza Google

Aplikację Tłumacz Google w wersji 4.0. z trybem natychmiastowego tłumaczenia pobierzecie z Google Play i App Store. Będzie ona dostępna dla wszystkich polskich użytkowników w ciągu kilku najbliższych dni. 

Udanych wakacji!

Posted:
Lista dobrych praktyk z zakresu bezpieczeństwa jest długa, a nie wszystkie z nich są tak samo użyteczne. Ustalenie najważniejszych, jak również uzasadnienie, dlaczego akurat one są priorytetowe, może być trudne. Dlatego zachęcamy Was do zapoznania się z wynikami badań, które mogą Wam pomóc ustalić własną listę dobrych praktyk.

„Dlaczego ludzie podejmują decyzje dotyczące bezpieczeństwa (i dlaczego takie, a nie inne)”? i „Jak efektywnie społeczność zajmująca się bezpieczeństwem komunikuje swoje najlepsze praktyki?” - to pytania, na które staramy się odpowiedzieć w ramach wykładu “„...nikt nie może wykraść mojego umysłu”: porównanie praktyk bezpieczeństwa wśród ekspertów i użytkowników sieci”, który wygłosimy w tym tygodniu na Sympozjum na temat Polityki Użytkowej oraz Bezpieczeństwa.

W dokumencie tym opisaliśmy dwa badania - pierwsze z udziałem 231 ekspertów ds. bezpieczeństwa i drugie, przeprowadzone na próbie 294 użytkowników sieci, którzy nie mają wiedzy eksperckiej. Zapytaliśmy obie grupy, co robią dla własnego bezpieczeństwa w sieci. Naszym celem było porównanie i zestawienie ze sobą odpowiedzi z obu grup, lepsze zrozumienie różnic między nimi oraz znalezienie przyczyn tych różnic.

Top 5 praktyk bezpieczeństwa wśród ekspertów i użytkowników sieci

Poniżej znajdziecie znajdziecie listę głównych praktyk bezpieczeństwa wśród ekspertów i użytkowników, które wytypowali podczas badania.

Top 5 praktyk bezpieczeństwa według ekspertów:
  1. Instalacja aktualizacji oprogramowania
  2. Używanie unikalnych haseł
  3. Korzystanie z dwustopniowej weryfikacji
  4. Używanie silnych haseł
  5. Używanie managera haseł

Top 5 praktyk bezpieczeństwa według "zwykłych" użytkowników sieci:
  1. Używanie oprogramowania antywirusowego
  2. Używanie silnych haseł
  3. Częste zmienianie haseł
  4. Odwiedzanie wyłącznie znanych nam stron www
  5. Zakaz przekazywania informacji osobistych
(poprosiliśmy każdego uczestnika badania o wytypowanie trzech praktyk)
Podstawowa zasada wspólna dla obu grup: uważne zarządzanie hasłami

Uważne zarządzanie swoimi hasłami to priorytet dla obu grup. Różne jest jednak podejście każdej z nich do tego tematu.

Aż 73% ekspertów bezpieczeństwa polega na menadżerach haseł, czyli programach, które zbierają w jednym miejscu i chronią wszystkie hasła użytkownika. Korzystają z nich dla przynajmniej części swoich kont - robią to trzy razy częściej niż pozostali uczestnicy badania. Jeden z ekspertów przyznał: „Manager haseł wprowadza zupełnie nową jakość, ponieważ dzięki niemu można utworzyć zarówno silne, jak i unikalne hasła”.

Wśród respondentów będących zwykłymi użytkownikami sieci, zaledwie 24% potwierdziło korzystanie z menadżerów haseł dla przynajmniej kilku swoich kont. Nasuwa się wniosek, że przyczyną tych różnic jest brak wystarczającej wiedzy na temat korzyści płynących z managerów haseł i/lub postrzegany brak wiary w użyteczność tych programów. „Staram się pamiętać swoje hasła, ponieważ moja pamięć to jedyne miejsce, do którego nikt nie może się włamać” - stwierdził jeden z respondentów będący użytkownikiem sieci.

Kluczowe różnice: aktualizacja oprogramowania i oprogramowanie antywirusowe

Mimo kilku wspólnych dla obu grup wniosków, odpowiedzi na najważniejsze pytania znacząco się różniły.

35% ekspertów i jedynie 2% użytkowników sieci odpowiedziało, że instalowanie aktualizacji oprogramowania to najważniejsza zasada bezpieczeństwa, jaką stosują. Eksperci wskazują korzyści z aktualizacji, podczas gdy zwykli użytkownicy nie tylko uznają je za nieoczywiste, ale też martwią się potencjalnym ryzykiem płynącym z instalowania aktualizacji. Tak to komentowali: „Nie jestem przekonany, czy aktualizacja jest zawsze bezpieczna. A jeśli razem z nią pobiorę złośliwe oprogramowanie?” i „Automatyczne aktualizacje oprogramowania moim zdaniem nie są bezpieczne, ponieważ służą nadużyciom i wspierają rozwój złośliwego oprogramowania”.

Tymczasem 42% przepytanych użytkowników sieci i jedynie 7% osób z grupy ekspertów stwierdziło, że korzystanie z oprogramowania antywirusowego to jedna z trzech głównych zasad, które stosują dla bezpieczeństwa w sieci. Ekperci dostrzegają korzyści, ale podkreślają też, że może ono dawać użytkownikom błędne poczucie bezpieczeństwa, ponieważ nie jest to idealne rozwiązanie.

Następne kroki

Zachęcamy Was do zapoznania się z pełną treścią badania, do korzystania z praktyk ekspertów, jak również do sprawdzenia naszych wskazówek nt. jak zadbać o swoje bezpieczeństwo w Google.

Uogólniając, nasze wnioski skupiają się wokół niezrozumienia podstawowych praktyk bezpieczeństwa w sieci. Aktualizacja oprogramowania stanowi swego rodzaju pasy bezpieczeństwa w internecie; dzięki niej możecie się czuć bezpieczniej w sieci. Mimo to wielu użytkowników nie tylko nie uznaje jej za dobrą praktykę, ale też niepotrzebnie uznaje aktualizację za ryzyko.

Wszystkie powyższe praktyki, niezależnie od tego, na której liście się znalazły, pomogą Wam zachować bezpieczeństwo w sieci. Z drugiej strony, wyniki badania pokazują, że jest jeszcze sporo do zrobienia, jeśli chodzi o ustalenie priorytetów oraz sposobu komunikowania dobrych praktyk do szerokiej rzeszy użytkowników, którzy nie są ekspertami.

Liczymy na to, że uda nam się podjąć to wyzwanie.

Posted:
Lubicie czytać? My też! Od dzisiaj możecie zaprenumerować najpopularniejsze zagraniczne magazyny i gazety w aplikacji Kiosk Google Play, znajdziecie tam też więcej polskich treści od znanych wydawców.
W sklepie Google Play pojawiła się nowa sekcja Kiosk. Znajdziecie tam płatne i bezpłatne międzynarodowe magazyny, gazety i blogi. Do Kiosku zaczęły też trafiać pierwsze polskie wydawnictwa - już teraz znajdziecie tam treści z Dziennika Gazety Prawnej, Do Rzeczy, Cosmpolitan, AntyWeb, Spider’s Web, Kozaczek.pl i wielu innych źródeł.
Kiosk Google Play to aplikacja dla Androida, która ułatwia czytanie ulubionych magazynów, gazet i blogów w jednym wygodnym miejscu. Kiosk pokazuje treści, na których Wam zależy i dopasowuje swoją zawartość w zależności od zainteresowań - im więcej korzystacie z aplikacji, tym bardziej dopasowane materiały będzie Wam prezentować. Źródła opatrzone logo wydawcy możecie czytać w wygodny i przejrzysty sposób oraz dodawać do zakładek, by mieć możliwość czytania nawet bez dostępu do sieci.

Polskich wydawców zainteresowanych prezentacją swoich treści w Kiosku Google Play zachęcamy do rejestracji na tej stronie, a wszystkie niezbędne informacje dostępne są tutaj.

Życzymy miłej lektury!

Posted:
Wiele wspaniałych projektów i wynalazków jest efektem pracy młodych i kreatywnych ludzi. A te, które jeszcze nie są znane, już wkrótce mogą zyskać popularność dzięki konkursowi Google Science Fair. Tegoroczną edycję konkursu ogłosiliśmy w lutym i od tego czasu zebraliśmy tysiące zgłoszeń od uczniów z całego świata.
Przesłane projekty były bardzo różnorodne, począwszy od pomysłów na wczesne wykrywanie chorób serca po automatyczny system nawadniania. Wszystkie były ambitne i przemyślane. Jury zapoznało się z każdym zgłoszeniem i we wtorek 7 lipca w Londynie ogłosiło listę 90 regionalnych finalistów, wśród których znajdują się uczniowie z Polski.

Gratulujemy młodym naukowcom z Lęborka w województwie pomorskim. Jan Tarraro i Borys Rzepa to 14-letni uczniowie Społecznego Gimnazjum Językowego, którzy przeanalizowali negatywny wpływ metali ciężkich na człowieka i wykazali z pomocą pracowników naukowych zdolność makroglonu ramienicy kosmatej do ich bioakumulacji. Uczniowie skonstruowali też organiczną lampkę służącą do bioakumulacji metali ciężkich.

Wśród pozostałych regionalnych finalistów znalazły się m.in. projekt anteny reflektorowej z Singapuru, Magniwear: cyfrowy mikroskop binokularowy do noszenia z Indii oraz pasywne dwufunkcyjne kondensatory dostarczające wodę pitną, stworzone przez uczniów z Kanady.

Spośród 90 regionalnych finalistów zostanie wybranych 20 finalistów globalnych, którzy pojadą 21 września na finał konkursu Google Science Fair do siedziby Google w Mountain View.

Partnerami globalnego konkursu Google Science Fair, są: Scientific American (Świat Nauki), Virgin Galactic, Grupa LEGO, National Geographic. W Polsce konkurs wspierany jest przez Centrum Nauki Kopernik – miejsce, które często i chętnie pozwala zaprezentować się młodym naukowcom z różnych dziedzin oraz Centrum Edukacji Obywatelskiej.

Mamy nadzieję, że znajdziecie chwilę, aby poczytać więcej na temat wyróżnionych projektów. A wszystkim finalistom serdecznie gratulujemy!

Posted:
Wczoraj na Śląsku ruszyliśmy z programem edukacyjnym dla przedsiębiorców - Internetowe Rewolucje. W ciągu najbliższych tygodni zainteresowane osoby ze Śląska mogą wziąć udział w bezpłatnych szkoleniach grupowych i indywidualnych warsztatach. W ramach szkolenia można się dowiedzieć jak wykorzystać potencjał obecności firmy w sieci - od stworzenia strony internetowej czy strony mobilnej po optymalizację kampanii reklamowych. Z kolei indywidualne warsztaty, trwające 90 minut, to doskonała okazja, aby wraz z ekspertami Internetowych Rewolucji przeanalizować konkretne działania, które pomogą rozwijać obecność firmy w sieci. Aby zapisać się na szkolenia i warsztaty wystarczy wypełnić formularz na stronie www.internetowerewolucje.pl.
Spotkanie, podczas którego ogłosiliśmy Internetowe Rewolucje na Śląsku
Już niebawem Unia Europejska planuje zburzyć mury regulacyjne i połączyć 28 rynków krajowych w jeden cyfrowy rynek europejski. Ma się to przyczynić do wzrostu europejskiej gospodarki. W kontekście jednolitego rynku cyfrowego to właśnie poziom przyswojenia technologii cyfrowych przez MŚP będzie przesądzał o ich sukcesie lub porażce, a w konsekwencji – o kondycji polskiej gospodarki. To szansa, ale i zagrożenie dla polskich firm, bo wiele z nich nadal nie wykorzystuje potencjału jaki daje obecność w internecie. Dlatego tym bardziej zachęcamy śląskich przedsiębiorców do skorzystania z oferty Internetowych Rewolucji.
Jedna z sal szkoleniowych na Śląsku
Po śląskim pilotażu planujemy rozszerzenie akcji na całą Polskę, postawiliśmy sobie za cel, by do końca 2016 r. przeszkolić 100 tys. osób. Więcej informacji niebawem na blogu i na stronie www.internetowerewolucje.pl.

Zapraszamy!